fbpx

10 mitów o Twojej
stronie na Facebooku.

Rozkręcasz swój biznes i wiesz, że strona na Facebooku to absolutny
must have każdej marki? A może od dłuższego czasu próbujesz swoich
sił w samodzielnym prowadzeniu mediów społecznościowy i ciągle nie
widzisz sukcesów? Z tego artkułu dowiesz się jakie jest 10 najczęściej
powielanych mitów o prowadzeniu firmowego fanpage’a na Facebooku.

10 mitów o Twojej
stronie na Facebooku.

Rozkręcasz swój biznes i wiesz, że strona na Facebooku to absolutny
must have każdej marki? A może od dłuższego czasu próbujesz swoich
sił w samodzielnym prowadzeniu mediów społecznościowy i ciągle nie
widzisz sukcesów? Z tego artkułu dowiesz się jakie jest 10 najczęściej
powielanych mitów o prowadzeniu firmowego fanpage’a na Facebooku.

Rozkręcasz swój biznes i wiesz, że strona na Facebooku to absolutny
must have każdej marki? A może od dłuższego czasu próbujesz swoich
sił w samodzielnym prowadzeniu mediów społecznościowy i ciągle nie
widzisz sukcesów? Z tego artkułu dowiesz się jakie jest 10 najczęściej
powielanych mitów o prowadzeniu firmowego fanpage’a na Facebooku.

Planowanie postów obniża zasięgi

Przede wszystkim musimy sobie od razu powiedzieć jasno: nie ma żadnych dowodów na to, że planowane posty osiągają gorsze wyniki od tych wrzucanych „z ręki”. Z naszego doświadczenia tryb, w jakim tworzony jest post w ogóle nie wpływa na zasięgi. Co w takim razie wpływa? Wyjść trzeba przede wszystkim od tego co chcemy przekazać naszymi postami i czy są one interesujące i angażujące dla naszych odbiorców. To podstawowa zasada, którą musimy się kierować jeśli chcemy osiągać dobre wyniki naszej komunikacji w mediach społecznościowych.

A skąd mógł wziąć się taki mit? Niestety wciąż wiele marek, a także agencji social mediowych planuje posty na kilka tygodni do przodu patrząc przede wszystkim na ich ilość i spełnianie założeń. Często w tych działaniach może brakować przemyślanej strategii. Wynika to przede wszystkim ze schematycznego myślenia o Facebooku jako medium, które panowało jeszcze kilka lat temu. Jeśli treści nie są przemyślane, a przez to nie są też interesujące dla odbiorców strony, to ich wyniki nie będą niestety tak dobre jak byśmy oczekiwali. Nie musisz bać się planowania postów, ale pamiętaj o treściach, które chcesz przekazać i przykuć nimi uwagę swoich obserwujących.

Planowanie postów obniża zasięgi

Przede wszystkim musimy sobie od razu powiedzieć jasno: nie ma żadnych dowodów na to, że planowane posty osiągają gorsze wyniki od tych wrzucanych „z ręki”. Z naszego doświadczenia tryb, w jakim tworzony jest post w ogóle nie wpływa na zasięgi. Co w takim razie wpływa? Wyjść trzeba przede wszystkim od tego co chcemy przekazać naszymi postami i czy są one interesujące i angażujące dla naszych odbiorców. To podstawowa zasada, którą musimy się kierować jeśli chcemy osiągać dobre wyniki naszej komunikacji w mediach społecznościowych.

A skąd mógł wziąć się taki mit? Niestety wciąż wiele marek, a także agencji social mediowych planuje posty na kilka tygodni do przodu patrząc przede wszystkim na ich ilość i spełnianie założeń. Często w tych działaniach może brakować przemyślanej strategii. Wynika to przede wszystkim ze schematycznego myślenia o Facebooku jako medium, które panowało jeszcze kilka lat temu. Jeśli treści nie są przemyślane, a przez to nie są też interesujące dla odbiorców strony, to ich wyniki nie będą niestety tak dobre jak byśmy oczekiwali. Nie musisz bać się planowania postów, ale pamiętaj o treściach, które chcesz przekazać i przykuć nimi uwagę swoich obserwujących.

Im więcej postów tym lepiej

Im więcej postów tym lepiej

Czasem mogłoby się wydawać, że częstsze publikowanie to wręcz wytrych, którym można oszukać algorytmy Facebooka. Można pomyśleć, że jeśli będziemy wrzucać kilkanaście postów dziennie to dotrzemy do większej liczby ludzi. Niestety Facebook nie działa w ten sposób, a mit ten do tej pory funkcjonuje i widać to na wielu profilach mniejszych i większych marek. Zbyt częste publikowanie nie tylko sprawi, że na dłuższą metę posty będą nawzajem zjadały swoje zasięgi. Musimy też pamiętać o tym, że nasi fani mogą najzwyczajniej zmęczyć się tym, że ciągle migają im nasze produkty. Przede wszystkim ważną zasadą jest ta, że im większa jest częstotliwość naszych postów, tym bardziej zróżnicowane treści musimy w nich proponować. Jeśli wiesz, że Twoja strona nie publikuje treści, które mogą stawać się viralami to postaw na regularną, a nie koniecznie bardzo częstą publikację. Twoi fani docenią bardziej, że co jakiś czas widzą na Twoim fanpage’u coś ciekawego niż to, że będą zalewani codziennie masą nowych postów.

„Twoi fani docenią bardziej, że co jakiś czas widzą na Twoim fanpage’u coś ciekawego niż to, że będą zalewani codziennie masą nowych postów.”

„Twoi fani docenią bardziej, że co jakiś czas widzą na Twoim fanpage’u coś ciekawego niż to, że będą zalewani codziennie masą nowych postów.”

Facebook to przecież proste

Facebook to przecież proste

To, że większość firm i podmiotów powinna istnieć w social mediach jest w dzisiejszych czasach oczywiste. Jednak szczególnie małe i średnie firmy nie zawsze mają odpowiednie zasoby do powierzenia tego zadania specjalistom. Oczywiście wiele firm samych prowadzi swoje facebookowe profile i świetnie im to wychodzi. Jeśli marka ma dobrze opracowaną strategię komunikacji i ciekawe treści do przekazania to jest to dobry początek interesującego fanpage’a. Nie wszystkie firmy jednak mają takie zasoby już na starcie, a często wydawać się może, że prowadzenie swojej facebookowej strony to takie proste, wystarczy wrzucać zdjęcia produktów, a reszta robi się sama i do tego za darmo. Do tego od razu chcielibyśmy takimi prostymi działaniami zwiększać sprzedaż naszych produktów czy usług. Ten mit funkcjonuje wśród firm, instytucji i innych podmiotów niemal od początku istnienia platformy Marka Zuckerberga, a do tego wciąż wielu przedsiębiorców, dyrektorów i kierowników twardo trzyma się takich przekonań.

Jeśli chcesz prowadzić mądre i skuteczne działania na Facebooku to najpierw zacznij od strategii. Oczywiście zadanie przygotowania takiej strategii możesz powierzyć na przykład agencji. Opracowanie strategii to analiza naszych mocnych i słabych stron, naszej grupy odbiorców, treści, które mamy do przekazania oraz możliwości, które przed nami stoją. Dobrze też żeby potem publikowane treści w każdej warstwie były spójne z całą naszą marką. Dzięki przemyśleniu i zaplanowaniu działań nasz zapał do aktywnego prowadzenia kanału nie wypali się po dwóch miesiącach, a my z sukcesami będziemy mogli obserwować zwiększające się zasięgi, skuteczne budowanie wizerunku naszej marki, a także pozytywny wpływ na sprzedaż.

Liczy się ilość

Liczy się ilość

Niezależnie od tego czy naszym celem jest jedynie budowanie wizerunku czy też bezpośrednie zwiększanie sprzedaży, wychodzimy z założenia, że najważniejsza jest ilość. Przecież sukces na Facebooku mierzymy w policzalnych współczynnikach związanych z zasięgiem, konwersją itd. Takie myślenie może zaprowadzić nas do prostego wniosku, że za wszelką cenę powinniśmy zdobyć jak największą liczbę obserwujących naszą stronę. Choć to niewiarygodne, nawet duże i znane marki wciąż kupują fanów. Takie pakiety polubieni można kupić niemal wszędzie w internecie. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to prosta i stosunkowo tania droga do znacznego zwiększenia zasięgów i dotarcie ze swoją marką, produktami lub usługami do dużego grona odbiorców. Tylko czy masa przypadkowych kont na przykład z Azji to rzeczywiście nasi potencjalni klienci? Niestety ilość wcale nie idzie w parze z jakością. Być może zwiększą się Twoje zasięgi, ale czy realnie zupełnie niezainteresowani Twoją działalnością ludzie to dobry cel? Dotrzesz do większej ilości, a widoczne będzie to jedynie w statystykach, bo niestety nie będzie to miało wpływu na działalność Twojej firmy. Postaw na docieranie przede wszystkim do klientów oraz potencjalnych klientów, którzy będą zainteresowani tym co sprzedajesz, ale też treściami, które publikujesz. Często profile, które na pierwszy rzut oka nie wydają się ogromne osiągają lepsze wyniki konwersji, bo mniejsze ale lojalne grono klientów po prostu chętniej wraca do marki, którą zna. Nie warto ślepo dążyć do zwiększania grona obserwujących, ale na pewno warto w przemyślany sposób stawiać na jakość relacji i nowe drogi docierania do swoich rzeczywistych klientów i odbiorców.

„Postaw na docieranie przede wszystkim do klientów oraz potencjalnych klientów, którzy będą zainteresowani tym co sprzedajesz, ale też treściami, które publikujesz.”

„Postaw na docieranie przede wszystkim do klientów oraz potencjalnych klientów, którzy będą zainteresowani tym co sprzedajesz, ale też treściami, które publikujesz.”

Duży zasięg = duża sprzedaż

To jeden z mitów, który wynika bezpośrednio z konkretnego sposobu myślenia o Facebooku jako o narzędziu sprzedaży. Bardzo częstą motywacją do rozpoczęcia działań w mediach społecznościowych jest chęć zwiększenia sprzedaży. I choć ta myśl sama w sobie jest logiczna i zrozumiała to takie podejście do komunikacji na Facebooku raczej nie będzie zwieńczone sukcesem. Obecnie w internecie możemy kupować produkty i usługi w bardzo wielu miejscach. Miliony stron i aplikacji, które są w naszych smartfonach chcą nam coś sprzedawać. Użytkownicy Facebooka naturalnie stają się również odbiorcami treści, które są powiązane z usługami czy produktami. Jednak nikt nie wchodzi wieczorem na tą platformę z myślą o zakupach. W mediach społecznościowych szukamy ciekawych treści. Jeśli Twoje działania i posty będą nastawione jedynie na sprzedaż to niestety możesz przygotować się na sporą frustrację i rozczarowanie. I wcale nie jest to winą tajemniczych algorytmów portalu, ale tego, że prawdopodobnie przedstawianie jedynie oferty może być mało interesujące dla odbiorców. Często też firmy wnioskują, że duży zasięg i spora liczba odbiorców na pewno będzie oznaczać dobre wyniki sprzedażowe. To wcale nie jest takie oczywiste. Duża liczba odbiorców twojej strony nie oznacza, że wszyscy oni staną się Twoimi klientami. Pamiętaj, że część z nich zapewne już nimi jest, a co za tym idzie ich obecność na twoim fanpage’u wcale nie zwiększy Twojej sprzedaży. Drugi aspekt, o którym musimy pamiętać to fakt, że docieramy na Facebooku do bardzo różnych grup, część z nich mimo zainteresowania profilem wcale może nie być grupą docelową, do której skierowane są Twoje produkty lub usługi. Jeśli dopiero startujesz z wprowadzeniem swojej marki do mediów społecznościowych albo chcesz rozkręcić swoje kanały to wyjdź z założenia, że powinny być one skierowane przede wszystkim na budowanie wizerunku i świadomości Twojej marki. Twórz treści interesujące dla odbiorców. Wyniki sprzedażowe nie powinny być celem samym w sobie w tym przypadku. W przypadku mediów społecznościowych musimy pamiętać, że spójna i budowana na skutecznej strategii komunikacja po prostu będzie wsparciem naszej sprzedaży, a nie jej głównym motorem.

Produkt, produkt i jeszcze raz produkt

Produkt, produkt i jeszcze raz produkt

Jak już ustaliliśmy wcześniej, dla wielu Facebook to wciąż po prostu dodatkowe narzędzie do prowadzenia lub rozszerzania sprzedaży. Oczywiście jest to jedna z możliwości tego medium. Możemy wśród różnych działań postawić sobie także cel prezentacji naszych produktów, a nawet dzięki usłudze sklepu powiązanego z fanpage’em prowadzić sprzedaż za pośrednictwem Facebooka. Tylko czy pokazywanie jedynie swoich produktów to dobra strategia? To jeden z mitów, który bardzo często przekuwa się w działanie, szczególnie w mniejszych firmach, które nie mają pomysłu na swoje media społecznościowe. W takim założeniu wystarczy wrzucać posty ze zdjęciami i specyfiką swoich produktów lub usług, a docierając do nowych klientów automatycznie nasza sprzedaż wzrośnie. Problem w tym, że prawie zawsze taka strategia kończy się brakiem sukcesu. Dlaczego? Ponieważ wbrew pozorom, większość odbiorców publikowanych w mediach społecznościowych wcale nie mają ochoty oglądać ciągle tego co mogą kupić. Jeśli jesteś producentem drzwi i codziennie wrzucasz nowy produkt ze swojej kolekcji, to istnieje duża szansa, że po jakimś czasie Twoi obserwujący będą po prostu znudzeni oglądaniem tego samego. Czy to oznacza, że w ogóle powinniśmy zrezygnować z promowania tego co sprzedaje nasza firma? Oczywiście, że nie! Zastanówmy się najpierw czego ludzie poszukują w social mediach. Rozrywka, sztuka, inspiracje, przestrzeń do dyskusji? Przeplataj różne treści i formy, czerp inspiracje od najlepszych. Czasem nie trzeba wielkich zasobów żeby produkty lub usługi prezentować w ciekawy lub zabawny sposób, który po prostu zatrzyma na chwilę użytkowników social mediów. Można bawić się zdjęciami, filmikami i słowem w taki sposób, że nasi obserwujący z chęcią będą się angażować, reagować i komentować nasze treści. Nie staraj się sprzedać za wszelką cenę, ale prezentuj swoją markę w ciekawy i inspirujący sposób! Niech zawsze podstawowym celem prowadzenia Twojej strony na Facebooku będzie budowanie wizerunku firmy i zwiększanie świadomości marki, a sprzedaż będzie po prostu pozytywnym skutkiem ubocznym tych działań.

„Przeplataj różne treści i formy, czerp inspiracje od najlepszych. Czasem nie trzeba wielkich zasobów żeby produkty lub usługi prezentować w ciekawy lub zabawny sposób, który po prostu zatrzyma na chwilę użytkowników social mediów.”

„Przeplataj różne treści i formy, czerp inspiracje od najlepszych. Czasem nie trzeba wielkich zasobów żeby produkty lub usługi prezentować w ciekawy lub zabawny sposób, który po prostu zatrzyma na chwilę użytkowników social mediów.”

Wystarczy promować post

Wystarczy promować post

Jeśli dojdziesz do tego etapu rozwijania swojej strony na Facebooku, że wydaje Ci się że organicznie osiągnęła ona już wszystko co mogła to zaczynasz myśleć o działaniach reklamowych. Działania reklamowe na Facebooku wcale nie są proste i czasem wymaga to wiedzy i doświadczenia, by zrozumieć przynajmniej samo działanie narzędzi reklamowych platformy, a co dopiero sposób docierania do odbiorców. Bezpiecznym wyborem wydaje się promowanie postów. To tylko kilka kliknięć i nawet ktoś, kto dopiero „wgryza się” w ten temat na pewno da radę przejść przez ten proces. Promowanie postów oczywiście w wielu przypadkach ma sens. Jeśli chcesz dotrzeć z jednorazową akcją promocyjną do większego grona albo po prostu zależy ci na prezentacji konkretnego produktu to być może będzie to dobre i bezpieczne rozwiązanie dla Ciebie. Pamiętaj jednak, że promowanie pojedynczego posta to tylko kropla w morzu reklamowych możliwości, jakie daje nam Facebook. Jeśli Twoja marka ma ambicje żeby dzięki działaniom reklamowym docierać do większej liczby klientów to szkoda będzie przepalać pieniądze na nieskuteczną reklamę. Jeśli się na tym nie znasz to zawsze możesz zwrócić się o pomoc do agencji marketingowej, która swoja bazą wiedzy i doświadczenia pomoże ci zaplanować skuteczne działania. Specjaliści pomogą Ci ustalić optymalny budżet, zakres reklamy, pomogą także określić grupę docelową. Zakres wspólnych działań z agencją możesz ustalić już na samym początku. To może być konsultacja, pomoc od strony graficznej, ale możesz też całkowicie powierzyć zewnętrznej firmie przeprowadzenie kampanii. Wtedy będziesz mieć pewność, że założony budżet będzie optymalnie wykorzystany i przełoży się na wymierne efekty dla Twojej marki.

Moich klientów nie znajdę na Facebooku

Moich klientów nie znajdę na Facebooku

To bardzo częste błędne założenie, szczególnie w przypadku małych lub średnich, a także rozwijających się dopiero firm. Najczęściej takie myślenie jest obecne wśród przedstawicieli biznesów, które działają w typowym B2B (business-to-business) lub w sektorze publicznym. To zrozumiałe, że na pierwszy rzut oka jeśli naszymi klientami są inne firmy lub instytucje to myślimy, że przecież nie znajdziemy ich na Facebooku. W tym momencie musimy sobie powiedzieć jedną bardzo ważną prawdę: Na Facebooku są wszyscy! Niezależnie od wieku, grupy społecznej, zarobków, zawodu, wykształcenia. Więc nawet jeśli Twój biznes skierowany jest do biznesu, to pamiętaj, że po drugiej stronie zawsze są ludzie. Jeśli współpracujesz na przykład bezpośrednio z działami finansowymi dużych firm, to w nich także pracują ludzie, którzy są obecni na Facebooku. Co więcej, Ci ludzie którzy tam pracują będą bardzo często w mediach społecznościowych szukać profili i stron związanych właśnie z ich zainteresowaniami zawodowymi. Nawet jeśli teraz nie widzisz szansy na bezpośrednie dotarcie ze swoimi produktami czy usługami do tych potencjalnych klientów, to pamiętaj, że skutecznie budując wizerunek swojej marki będziesz także lepiej postrzegany jako potencjalny kontrahent czy partner do współpracy. W planowaniu swojej komunikacji na Facebooku przemyśl do kogo dokładnie chcesz ją kierować, a dzięki temu też łatwiej będzie Ci dobrać odpowiednie treści i formę, aby dotrzeć dokładnie do Twojej grupy docelowej.

„W planowaniu swojej komunikacji na Facebooku przemyśl do kogo dokładnie chcesz ją kierować, a dzięki temu też łatwiej będzie Ci dobrać odpowiednie treści i formę,.”

„W planowaniu swojej komunikacji na Facebooku przemyśl do kogo dokładnie chcesz ją kierować, a dzięki temu też łatwiej będzie Ci dobrać odpowiednie treści i formę,.”

Produkt, produkt i jeszcze raz produkt

Produkt, produkt i jeszcze raz produkt

To trochę mit, a trochę szukanie najłatwiejszego wytłumaczenia. Jednak zanim zajmiemy się obalaniem samego mitu to przytoczmy kilka faktów. Po pierwsze, Facebook to firma, która jak każdy biznes chce zarabiać pieniądze. Są to oczywiście w dużej mierze pieniądze z reklam. Dlatego dobrze skonstruowane reklamy mają szansę docierać do dużo większego grona odbiorców niż działania organiczne. W końcu w dużym uproszczeniu, zaczynając działania reklamowe płacimy właśnie za to żeby docierać do nowych osób. Po drugie, w przeciwieństwie do reklamy, w działaniach organicznych musimy trochę bardziej się postarać żeby przykuć uwagę naszych obserwujących, zatrzymać ich na chwilę, a najlepiej jeszcze skłonić do udostępnienia naszych treści dalej. Czy można więc uprościć to do stwierdzenia, że to Facebook obcina nam organiczne zasięgi na rzecz promowanych i reklamowych treści? Nie ma na to absolutnie żadnych dowodów. Często natomiast zdarza się, że po jakimś czasie nasze zasięgi spadają, nasze posty zbierają mniej reakcji i ewidentnie docierają do mniejszego grona niż wcześniej. Tylko czy wynika to z tajemnych algorytmów? Niestety nie. Musimy się liczyć z tym, że nasze treści mogą stawać się z czasem mniej interesujące dla obserwujących. Planując publikowanie treści warto się zastanowić co i w jakiej formie dociera do odbiorcy, ile razy widział już podobne posty, czy nie skupiamy się ciągle na tych samych aspektach, czy forma naszych postów nie jest nudna? Zamiast szukać winy w enigmatycznym algorytmie lepiej dogłębnie przeanalizować naszą strategię komunikacji w mediach społecznościowych i zastanowić się co możemy zrobić lepiej. Nie bój się też eksperymentować z czymś nowym, social media lubią dynamikę i nowoczesne, interesujące treści. Sprawdzaj co bardziej podoba się Twoim fanom, a nawet możesz ich o to zapytać w ciekawej formie! Poza tym, oprócz samego postowania Facebook daje nam wiele innych możliwości działania bez dodatkowych kosztów. Ale o tym dowiesz się u nas już niedługo. Promowanie postów i kampanie reklamowe na Facebooku to także na pewno łatwa droga do sukcesu, a czasami z pewnością niezbędna. Jednak nie ma co demonizować organiki, po prostu trzeba myśleć, planować, sprawdzać, a często wymaga to czasu i zaangażowania.

Gdzieś jest ta magiczna godzina,
w której najlepiej publikować

Gdzieś jest ta magiczna godzina,
w której najlepiej publikować

To nieśmiertelny mit, który właściwie specjaliści od social mediów obalali już tysiąc razy, a wciąż można to usłyszeć. Zróbmy prosty eksperyment. Otwórz swojego Facebooka i przejrzyj posty, które Ci się wyświetlają. Zapewne będą tam zarówno posty Twoich znajomych jak i stron, które obserwujesz. Przecież je widzisz więc do Ciebie dotarły. Czy zostały opublikowane o jednej magicznej porze? Pewnie nie. Co więcej, podejrzewam, że widzisz tam nie tylko posty opublikowane w ostatnich godzinach, ale też takie które zostały wrzucone na przykład dzień lub dwa wcześniej. Co w takim razie sprawiło, że dotarły na Twój feed? Algorytmy wyświetlania uznały, że będą dla Ciebie interesujące. Tylko tyle i aż tyle. Bo wpływa na to bardzo wiele czynników. Między innymi to czy wcześniej były one interesujące dla ludzi o podobnym profilu co Ty, czy wzbudziły reakcje lub dyskusje, a także czy inni użytkownicy dłużej się na nich zatrzymali, obejrzeli zdjęcie, włączyli wideo lub kliknęli w link. Oczywiście pora publikacji może nie być zupełnie bez znaczenia, ale nie przypisujmy jej magicznych właściwości. Facebook na szczęście daje nam łatwy dostęp do statystyk, w tym także danych o tym kiedy nasi obserwujący są najbardziej aktywni. To na pewno dobra wskazówka do tego kiedy publikować nasze posty. Ale nawet jeśli Twój „wielorybek” (wykres aktywności użytkowników) wskazuje, że np. o 19:00 Twoi fani są najbardziej aktywni to wcale nie znaczy, że opublikowanie czegoś właśnie o tej godzinie zapewni nam duże zasięgi. To tylko dobra wskazówka, ale nie możesz zapominać o tych wszystkich innych czynnikach, które są dużo ważniejsze i realnie dużo bardziej będą wpływać na Twój zasięg. Zastanów się kiedy Twoi odbiorcy mogą przeglądać Facebooka i widzieć Twoje posty, czy to bardziej poranna kawa, pora lunchu w pracy czy może wieczorem w ramach relaksu przed snem. Jednak przede wszystkim postaw na to żeby ich zainteresować. Nieważne o której opublikujesz nudny post, jeśli nie będzie ciekawy to nuda pokona go bardziej niż pora publikacji. Twórz treści, które będą same napędzały swój zasięg, a gwarantuję Ci, że nawet gdy wrzucisz go w „wielorybkowym” dołku to Twoim fanom jeszcze długo będzie się wyświetlał.

Wnioski

Podsumowując, skoro już znasz najczęstsze mity dotyczące prowadzenia strony na Facebooku i publikowania treści to pozostaje wziąć się do pracy. Zacznij od dobrej strategii. To ona pozwoli Ci poznać Twoją grupę docelową, zaplanować to o czym w ogóle chcesz mówić na swoim fanpage’u. Przemyśl z jaką częstotliwością chcesz publikować oraz jakich form chcesz używać. A przede wszystkim wczuj się w Twojego odbiorcę, kreuj treści, które będą interesujące, które przykują uwagę, skłonią do zostawienia reakcji lub wyrażenia swojej opinii w komentarzu. A jeśli czujesz, że to właśnie ten moment to pomyśl także o dobrej kampanii reklamowej, która pozwoli Ci dotrzeć do zupełnie nowych odbiorców, może poszerzyć zasięgi Twojego profilu i pozytywnie wpłynie na budowanie wizerunku Twojej marki. I pamiętaj, że zawsze możesz zwrócić się do specjalistów o pomoc. Media społecznościowe, analiza danych, budowanie strategii, tworzenie contentu, planowanie publikacji i działań reklamowych to z pewnością nie są łatwe działania. Zamiast frustrować się na brak efektów po prostu powierz to zadanie ekspertom jak nasza agencja, a my pomożemy Ci zrealizować Twoje cele.

Co u nas nowego?

2022-09-06T09:39:48+00:00
Przejdź do góry